CZY MASZ UKOŃCZONE 18 LAT?
NIE
TAK

Wywiad z właścicielami Browaru Miejskiego Gloger!

Zespół redakcyjny strony internetowej Browaru Miejskiego Gloger w końcu miał okazję złapać, w ich wolnej chwili, właścicieli jedynego rzemieślniczego browaru w Białymstoku – Pana Waldemara i Panią Edytę Dąbrowskich! Odpowiedzieli nam na kilka ciekawych pytań. Zapraszamy do lektury!

edytadabrowska

Pani Edyto, Panie Waldemarze, zapewne słyszeli Państwo to pytanie wielokrotnie, ale nie sposób go nie zadać. Skąd pomysł na otwarcie i wręcz wskrzeszenie Browaru Miejskiego Gloger? Jakby nie patrzeć Państwa piwo podbija serce Białostoczan, Podlasian i Polaków. Czy cel założony przez Państwa został już osiągnięty?

Cieszymy się i osobiście i zawodowo że piwa nasze są doceniane, że smakują, że powiększa się grono wielbicieli naszych piw. Otrzymujemy wiele takich potwierdzeń z całej Polski – za wszystkie te budujące słowa jesteśmy bardzo wdzięczni, bo jeszcze bardziej nas motywują do pracy na doskonaleniem naszych produktów. Taki jest też nasz cel – tworzyć piwa doskonałe, wybitne, a nie tylko dobre. Taka jest nasza droga.  Padają też słowa krytyczne i cenne konstruktywne uwagi – wszystkie bierzemy pod uwagę, gdyż bez nich nie osiągniemy naszego celu.

W ostatnim czasie po raz kolejny do sprzedaży trafiła Państwa najsłynniejsza seria piwa, a mianowicie Sympatie Glogera – Józef Piłsudski. Co było Państwa inspiracją przy tworzeniu tejże serii i w jaki sposób dobrane zostały gatunki piwa? Porter jest wręcz wyśmienity i chwalony gdzie się da. Bardzo prosimy o rozwinięcie tego tematu fanom piwa Gloger oraz piw rzemieślniczych.

Początkowo ideą był powrót do starych cennych czysto polskich styli piwnych – portera, koźlaka. Potem wmieszała się w to też  czysto polska historia i powstało historyczne połączenie tego co piękne czyste Polskie ze Światem. Doszły obce nuty i smaki co dało nam rezultat w postaci serii piw dedykowanej Marszałkowi. Zestawy te trafiły też, na specjalną prośbę, do gabloty wystawowej  Instytutu Józefa Piłsudskiego w Londynie jako „uśmiechnięte” połączenie historii i piwa. Jest to kolejna ciekawa, wg nas, droga chwalenia tym co nasze – podlaskie, polskie.

Słyną Państwo z niespodzianek i częstych premier nowego piwa. Panie Waldemarze, Pani Edyto, czego możemy się spodziewać z końcem roku 2016 i początkiem roku 2017 w Państwa browarze rzemieślniczym – w końcu jedynym w Białymstoku!

To jest jedna z największych przyjemności piwowarskich – tworzenie kolejnych smaków ! Stąd nie możemy sie jej oprzeć i w naszych tankach już leżakują dwa kolejne piwa, które za 2-3 tygodnie trafią do klientów. Jedno to klasyk z udziałem pszenicy i pomarańczy, a drugie to nowatorskie połączenie typowego lagera z amerykańskimi nutami, absolutna nowość. Czego więc szukać już niedługo ? – oczywiście Białych Nocy i Pieprznej Zośki !

A co będzie na deser?

Zaserwujemy RIS – a o niebywałym dotychczas na świecie ekstrakcie. Ale na to jeszcze trzeba cierpliwie poczekać…

 

 

 

 

 

 

 

Używamy pliki cookies. Więcej informacji - wszystko o ciasteczkach
Akceptuj
x